Z potrzeby serca, wczesnym rankiem
Z obłoków spadam ; wy śpicie jeszcze..
Dłonie ogrzewam ciepłem niebios
-- Niewidzialna teraz jestem..
Z potrzeby serca płynę przed siebie
Potokiem ciepłych, dla was, słów;
Nie rozglądam się, przymykam oczy,
Aby nie płoszyć waszych snów..
Z potrzeby serca szukam, składam
Urywki zniekształconych, przez historię, lat
I po swojemu wam układam
Wyprostowany, przyszły świat..
Z potrzeby serca podążam za światłem
(Ten mój nienasycony duszy głód)
I ze zdziwieniem czuję na nowo
Ciepło splątanych z trawą, bosych stóp..
Z potrzeby serca niosę wam, młodzi
Strofy wiedzy w bukiety powiązane
Niektóre jeszcze wypuszczają pąki
Inne już prawie dojrzałe..
Weźcie je..
آخرین بازی
