Bo czasem jeden kawałek za mocno się wkręci ????????????????????????????????
niekochany
Karnawał niedorzeczności
Noc jak sen zbudziła dzień
Gdy papierowe niebo gasło
Tej ciszy smak , tej nocy dzień
Kluczowych słów twych hasło...
Zgryzota ust, poniekąd żal
Za wszystkie słowa kluczowe
Donikąd pójść, bezzębny czas
Gdy wszystkie drogi stracone
Wskazówka grzmi jak burzy dym
Rozstaje dróg przed nami
A może tak przez kilka rat
Zwiążemy swój los ratami
Ty będziesz spać pomimo dat
Spokojna choć zniesmaczona
Ja wezmę w bój mój pierwszy twór
Przy którym kwitłaś w ramionach
Upadek to nie koniec ... Powstanie to nie początek
Ukojenie
Z pasji którą we mnie wkładasz
spokojem którym mnie karmisz ...
Z radością w oczach niezmienną...
Im dłużej spoglądam w przeszłość tym bardziej kocham teraźniejszość...
poranne rozkojarzenia
Parawan dziwnych zdjęć
Zalanych kawą w pośpiechu
Koliduje z teraźniejszością
Wytarte niewygodne fakty
Których nie chcemy pamiętać
Nasączają chusteczki pojemnik
Wir w rzece rozproszenia
Kształtuje powiek dogmaty
Przygniatając do ścian bezlitośnie
… Wyrwij zegarom główną wskazówkę
I przekuj daty niechciane na zawsze …
Lubię w sobie to
Gdy nie muszę w sobie szukać już
Gdy nie muszę w Tobie odkrywać by czuć
Gdy nie muszę po prostu chcieć
Tu i przy Tobie dzisiaj mam sens ...
Płomienne spojrzenie iskry przez Twe powieki niesione, wzbogaca mego wnętrza pustkę...
